Czas zamienić owocowe, letnie spritze na coś z większą głębią. Zimowe zapachy są bogatsze, bardziej zmysłowe i bez wątpienia pełne przepychu. Od kultowych ulubieńców Byredo po najnowsze perełki Maison Matíere Première – te zapachy pięknie utrzymują się w chłodzie i wnoszą ciepło dokładnie tam, gdzie jest potrzebne.


